Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czekolada. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Czekoladowe banoffee pie

To ciasto ma same zalety i tylko jedną wadę: jest proste i szybkie w wykonaniu, nie potrzebujemy do niego piekarnika, smakuje wybornie (połączenie czekolady, bananów i bitej śmietany to niebo w gębie), jeden kawałek syci na długo, wady: nie jest to ciasto dietetyczne. Ale mimo wszystko bardzo je polecam, my je pokochaliśmy ;)
Przepis znalazłam tutaj, podaję go z małymi zmianami.


Składniki:
Spód:
  • 250g ciastek czekoladowych (użyłam herbatników w polewie czekoladowej)
  • 90g masła
Nadzienie:
  • 1 puszka kajmaku (400g)
  • 180g czekolady gorzkiej lub deserowej
  • 400 ml śmietany 30%
  • 2 fixy do śmietany
  • 200g serka mascarpone (użyłam serka Twój smak)
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 3 - 4 dojrzałe banany
  • kakao do oprószenia


Ciastka zmiksować z masłem w malakserze na mokry piasek. Masą wyłożyć dno i boki formy do tarty (moja forma ma 27cm), odstawić do lodówki.

Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej, następnie zmiksować lub wymieszać z kajmakiem. Masę wyłożyć na ciasteczkowy spód, wyrównać. Wstawić do lodówki do stężenia na 4 godziny lub na całą noc. 

Po tym czasie śmietanę ubić na sztywno wraz z cukrem i fixami, na koniec wmieszać serek, odstawić do lodówki. Banany obrać i pokroić w plasterki, część wyłożyć na czekoladowej masie a część dodać do bitej śmietany. Śmietanę wyłożyć na wierzch bananów, oprószyć kakao.
Smacznego :)



wtorek, 13 stycznia 2015

Tort czekoladowy z kremem i dżemem malinowym

Dzisiaj przedstawiam tort, który zrobiłam na 5 urodziny córki. 
Jet dość łatwy w wykonaniu, biszkopt nie jest klasyczny, nie trzeba oddzielnie ubijać białek, masa do przełożenia jest również szybka w wykonaniu wystarczy zmiksować ze sobą 3 składniki. Moim gościom tort bardzo smakował i z chęcią prosili o jeszcze jeden kawałek a córka była bardzo szczęśliwa :)


Składniki:
Blaty: (przepis tutaj )
  • 5 jajek
  • 140g cukru
  • 100g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g kakao
  • 4 łyżki oleju
Krem:
  • 250g masła
  • 200g cukru pudru
  • 650g serka kremowego typu philadelphia (użyłam serka Twój Smak)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
Przełożenie:
  • dżem malinowy (polecam z Lidla)
  • 3/4 szklanki ciepłej wody z sokiem z cytryny do nasączenia blatów
Dodatkowo:
  • wiórki czekoladowe do obłożenia tortu
  • kolorowa posypka
  • polewa czekoladowa: 75g czekolady deserowej i 35g masła


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Jajka wbić do miski i ubić z cukrem na puszystą masę. Miksować aż masa podwoi swoją objętość. Przesiać mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia, dodać olej, wymieszać wszystko delikatnie najlepiej drewnianą łyżką. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto, wyrównać. Piec w temp. 170 stopni przez 30 do 40 minut. Przestudzić. Zimne ciasto przekroić na 3 blaty.

Do miski wrzucić posiekane miękkie masło i wsypać cukier, ucierać aż powstanie gładka, puszysta masa. Następnie dodać serek oraz ekstrakt i ponownie zmiksować do powstania sztywnego kremu. Nie miksować zbyt długo by krem się nie rozwarstwił. Odstawić do lodówki.

Pierwszy z blatów ułożyć na paterze, nasączyć go wodą z cytryną, posmarować dżemem malinowym, na to wyłożyć porcję kremu, wyrównać. Przykryć drugim blatem, ponownie go nasączyć, posmarować dżemem oraz porcją kremu, przykryć trzecim krążkiem ciasta, nasączyć go wodą. Boki tortu równo pokryć resztą kremu a następnie obsypać je wiórkami czekoladowymi lekko dociskając do tortu. Odstawić na chwilę do lodówki.

W garnku umieścić czekoladę oraz masło, rozpuścić aż powstanie gładka polewa. Gotową polać wierzch ciasta a następnie obsypać kolorową posypką. Ponownie wstawić do lodówki najlepiej na całą noc do stężenia.
Smacznego :)




poniedziałek, 12 stycznia 2015

Czekoladowy piernik przekładany powidłami śliwkowymi

Wiem, że święta już dawno za nami tak jak i nowy rok i każdy już zapomniał o świątecznych łakociach, ale ja muszę się podzielić przepisem na ten piernik, ponieważ jest genialny i można go upiec w każdej dowolnej chwili. Znalazłam go na tej stronie i bardzo go polecam. Wyszedł lekko wilgotny, czekoladowy, nie za słodki a przełożenie z powideł sprawiło, że awansował na piernik numer jeden wśród świątecznych wypieków :)


Składniki:
Ciasto:
  • 150g czekolady deserowej
  • 150g masła
  • 100g cukru
  • 4 jajka
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • słoik powideł śliwkowych
Polewa:
  • 70g czekolady deserowej
  • 35g masła

Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić. Miękkie masło utrzeć na puch z cukrem, następnie wbić jajka i zmiksować. Przesiać obie mąki wraz z proszkiem oraz przyprawą do piernika, ponownie zmiksować. Formę do pieczenia (w oryginale blaszka 21 x 25 cm, u mnie keksówka 26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 35 - 40 minut w temp.160 stopni, lub do "suchego patyczka". Po upieczeniu wyjąć ciasto i zostawić do ostudzenia. Gdy już będzie chłodne przekroić wzdłuż i przełożyć powidłami śliwkowymi (ja posmarowałam również wierzch i boki).

Czekoladę połamać na kawałki i wraz z masłem i odrobiną mleka rozpuścić w garnuszku. Gotową polewą posmarować piernik i zostawić do zastygnięcia.
Smacznego :)



wtorek, 21 października 2014

Torcik marchewkowy z orzechami i kremem

Po długiej przerwie wracam na bloga. To niesamowite, ale przez jakiś czas nie wyszły mi pod rząd aż trzy ciasta, raz był zakalec, raz mi wypłynął budyń z szarlotki a innym razem ciasto po prostu nie wyrosło. Na jakiś czas zniechęciłam się na tyle, że nie podchodziłam do piekarnika ;) Jednak postanowiłam spróbować czwarty raz i tym razem wszystko wyszło idealnie. Jak zwykle ciasto marchewkowe nie zawiodło i wyszło obłędnie pyszne. Ale i tak najbardziej wszystkim smakował krem. Bardzo polecam :)


Składniki:
Ciasto:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 200g marchwi
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 100g orzechów włoskich zmielonych
Krem:
  • 100g miękkiego masła (nie polecam margaryny)
  • 100g cukru pudru
  • 250g serka śmietankowego (użyłam Twój Smak)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Polewa:
  • 70g czekolady gorzkiej lub deserowej
  • 35g masła
  • orzechy włoskie do dekoracji

Marchew zetrzeć na małych oczkach, odstawić. Do miski wbić jajka, dodać cukier i zmiksować na biały puch. Następnie wlać olej i krótko zmiksować. Przesiać mąkę wraz z proszkiem, sodą i cynamonem, zmiksować do połączenia się składników. Wsypać orzechy oraz marchew, wymieszać. 

Okrągłą formę do pieczenia (u mnie 22cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno), zapiąć obręcz i odciąć nadmiar papieru. Przelać ciasto, wyrównać. Formę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp.180stopni przez 45 - 50 minut do "suchego patyczka". Upieczone ciasto ostudzić.

Do miski wrzucić masło i wsypać cukier, ucierać aż powstanie gładka, puszysta masa. Następnie dodać serek oraz ekstrakt i ponownie zmiksować do powstania sztywnego kremu. Nie miksować zbyt długo by krem się nie rozwarstwił.

Ostudzone ciasto przekroić wzdłuż, nałożyć krem, wyrównać i przykryć drugą częścią ciasta. W garnku umieścić czekoladę oraz masło, rozpuścić aż powstanie gładka polewa. Gotową polać wierzch ciasta, udekorować orzechami, odstawić do stężenie polewy. (Najlepiej smakuje na drugi dzień).
Smacznego :) 



Przepis znaleziony na tym blogu.

wtorek, 29 lipca 2014

Tort malinowy z musem czekoladowym

Obłędnie pyszne ciasto: kakaowy biszkopt, malinowa galaretka i lekki czekoladowy mus, to coś co zadowoli podniebienie każdego łasucha ;) Bardzo polecam!


Składniki:
Na biszkopt:
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa malinowa:
  • 500g świeżych lub mrożonych malin
  • 150 ml wody
  • 1 galaretka malinowa
Mus czekoladowy:
  • 660 ml śmietany 30% (dwa duże opakowania)
  • 200g czekolady gorzkiej
  • 2 fixy do śmietany

Jajka ubić z cukrem na puszystą masę przez około 5 minut. Do jajek dodać olej, zmiksować, następnie przesiać mąkę z kakao i proszkiem. Zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno) i wlać ciasto, wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 minut w temp. 170 stopni. Po upieczeniu pozostawić do ostudzenia.

Maliny przesypać do garnuszka, dodać wodę i doprowadzić do wrzenia, gotować kilka minut aż maliny się rozpadną. Zdjąć z ognia i wsypać galaretkę, wymieszać szybko aby nie porobiły się grudki, odstawić do ostudzenia i stężenia.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do przestudzenia. Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec wsypać fixy. Ostudzoną czekoladę wlać do śmietany i zmiksować do połączenia się składników. Czekolada nie może być za gorąca ponieważ śmietana się zważy, musi być lekko chłodna i nadal płynna. Odstawić do lodówki do schłodzenia.

Z blatu kakaowego zdjąć papier, blat ponownie wstawić do tortownicy i zapiąć obręcz. Wylać tężejący mus, następnie wstawić tortownicę do lodówki na ok 30 minut. Po tym czasie wyjąć tortownicę z lodówki i na schłodzony mus malinowy wyłożyć mus czekoladowy, wyrównać delikatnie, ponownie wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

Przed podaniem nożykiem delikatnie odkroić ciasto od brzegów tortownicy i delikatnie zdjąć obręcz.
Smacznego :)





Źródło przepisu: tutaj

sobota, 19 kwietnia 2014

Twarogowa baba waniliowa z polewą czekoladową

Nadeszły Święta Wielkanocne wiec na moim stole oprócz tradycyjnych potraw i jajeczka, nie zabraknie słodkości. Tym razem wybór padł na babę twarogową z nutą wanilii. Wyszła mięciutka, wilgotna i delikatna, dodatkowo polałam ją roztopioną czekoladą. Niebo w gębie, polecam! :)


Składniki:
Ciasto:
  • 300g mąki pszennej
  • 250g cukru (dałam 200g)
  • 250g twarogu najlepiej mielonego
  • 200g masła
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Polewa:
  • 100g czekolady gorzkiej lub deserowej
  • 50g masła
  • 1-2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)

 Niezmielony twaróg zmiksować lub przepuścić przez maszynę do mielenia mięsa. Białka oddzielić od żółtek.

Masło utrzeć z cukrem na puszysty krem, dodać żółtka, zmiksować, następnie dodawać partiami twaróg oraz ekstrakt, ponownie zmiksować. Przesiać mąkę wraz z proszkiem, wymieszać.

Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do ciasta. Formę na babę wysmarować masłem i obsypać bułką tartą, wlać ciasto, wyrównać. Babkę piec przez ok. 1h w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu pozostawić w formie do całkowitego wystudzenia.

Do garnuszka wrzucić składniki polewy, podgrzewać aż do rozpuszczenia i połączenia się w gęstą polewę. Ostudzoną babę polać polewą.
Smacznego i wesołych Świąt :)



Przepis pochodzi z tej strony.

środa, 16 kwietnia 2014

Proste czekoladowe babeczki

Proste i szybkie babeczki, które zasmakują każdemu. Są mięciutkie i mocno kakaowe. Znalazłam je tutaj i polecam :)


Składniki:
  • 140g masła
  • 60g czekolady
  • 1/2 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/3 łyżeczki aromatu waniliowego
  • 1/2 szklanki śmietany 12 lub 18%

Do rondelka wrzucić masło oraz czekoladę, podgrzewać aż do rozpuszczenia się składników. Dodać kakao i wymieszać, odstawić do ostygnięcia. 

Jajka zmiksować na puszystą masę z cukrem, dodać aromat, śmietanę, wymieszać. Do masy jajecznej dodać masę czekoladową, zmiksować krótko. Następnie przesiać mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, wymieszać. 

Blachę do mufinek wyłożyć papilotkami. Do każdej nakładać ciasto do 3/4 ich wysokości. Babeczki piec w temp. 160 stopni przez 20 minut, do tzw. suchego patyczka. Ostudzone posypać cukrem pudrem, można polać rozpuszczoną czekoladą lub zostawić bez dekoarcji.
Smacznego :)



niedziela, 23 marca 2014

Wiosenny tort czekoladowo - truskawkowy

Pyszny, delikatny i puszysty torcik tym razem z wykorzystaniem biszkoptu kakaowego. Nie jest trudny w wykonaniu, bardzo ładnie się kroi. Mus przygotowałam (niestety) z mrożonych truskawek, nie mogę się doczekać kiedy będą już te świeżutkie i słodkie. Boki obsypałam tartą czekoladą.
Przepis na biszkopt pochodzi z niezawodnych Moich Wypieków klik.


Składniki:
Biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki kakao
Nasączenie:
  • 3/4 szklanki wody
  • 1,5 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru
Masa truskawkowa:
  • 300g truskawek (użyłam mrożonych)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 1 pełna łyżka żelatyny (+ 4 łyżki wody do rozpuszczenia)
  • 400 ml śmietany 30%
  • 2 fixy do śmietany
Dodatkowo:
  • tarta czekolada do dekoracji

Składniki na biszkopt muszą być w temperaturze pokojowej.

Mąkę i kakao przesiać. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec partiami dodawać cukier i dalej ubijać na lśniącą pianę. Dodawać po kolei żółtka, po każdym miksując. Do masy wsypać suche składniki i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.

Tortownicę 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno), przelać ciasto, wyrównać. Biszkopt piec w temp. 160 - 170 stopni przez około 35 - 40 minut. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i w formie upuścić je na podłogę z wysokości ok. 60 cm. Odstawić do piekarnika i studzić przy uchylonych drzwiczkach. Zimny biszkopt przekroić na 3 blaty.

Truskawki dzień wcześniej rozmrozić lub zamrożone wsypać do garnuszka i podgrzewać pod przykryciem aż się rozpuszczą. Zmiksować je na gładki mus wraz z sokiem z cytryny i 3 łyżkami cukru pudru. Żelatynę zalać 4 łyżkami wody, następnie podgrzać ją w małym garnuszku do rozpuszczenia. Do płynnej żelatyny dodać 2 łyżki musu i wymieszać, następnie wlać do reszty musu, wymieszać i odstawić najlepiej do lodówki.

Śmietanę ubić na sztywno wraz z fixami oraz cukrem pudrem. Na koniec wlać mus truskawkowy i zmiksować na najmniejszych obrotach miksera. Wstawić do lodówki na 30 minut do stężenia. 

Dolny blat ułożyć na paterze, naponczować przygotowaną mieszanką, wyłożyć 1/3 część musu, przykryć drugim plackiem, ponownie naponczować wyłożyć kolejną część musu, przykryć ostatnim plackiem, naponczować. Górę i boki posmarować pozostałą częścią musu. Boki obłożyć startą czekoladą, górę udekorować truskawkami.
Smacznego :)




środa, 12 lutego 2014

Gęsta, gorąca czekolada do picia

Są takie dni w życiu kobiety, kiedy jest potrzebna solidna dawka czekolady. Staram się bardzo by takich dni nie było zbyt często, gdyż cierpi na tym moja i tak nieidealna figura. Ale od czasu do czasu każdemu należy się chwila zapomnienia :) Przedstawiam więc moją wersję czekolady na gorąco. Przygotowałam ją z całej tabliczki gorzkiej czekolady Wawel, ponieważ miała najwięcej procent kakao za stosunkowo niską cenę. Porcja jest duża, ale można ją podzielić na dwie mniejsze, rozlewając czekoladę do mniejszych kubeczków. Mimo wszystko jest warta grzechu ;)


Składniki:
  • 100g czekolady gorzkiej
  • 200 ml mleka
  • 180g (mały kubeczek) schłodzonej śmietany 30%
  • cukier, cukier waniliowy
  • 1 fix do śmietany

Czekoladę połamać, wrzucić do garnuszka, wlać mleko, dodać cukier wg upodobania. Podgrzewać na małym ogniu aż do rozpuszczenia czekolady i uzyskania odpowiedniej konsystencji. Gdyby napój był za gęsty dodać więcej mleka. Zdjąć z ognia i odstawić na czas przygotowywania bitej śmietany.

Śmietanę ubić na sztywno wraz ze szczyptą cukru waniliowego oraz fixem. Przełożyć do szprycy. Czekoladę przelać do wysokiej szklanki, udekorować bitą śmietaną, oprószyć kakaem.
Smacznego :)



czwartek, 19 grudnia 2013

Tort czekoladowo - kawowy z powidłami śliwkowymi

Och, co to był za tort! Niebiańsko pyszny, po prostu idealny. Nie jest trudny w wykonaniu, wspaniale się kroi, pięknie się prezentuje na stole. Minusy są takie, że na jednym kawałku nie można poprzestać ;) Zrobiłam go z okazji swoich urodzin, ale uważam, że będzie również świetny na zbliżające się święta. Bardzo polecam.
Znalazłam go na niezawodnych Moich wypiekach.


Składniki:
Blaty:
  • 5 jajek w temp. pokojowej
  • 140g cukru
  • 100g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g kakao
  • 4 łyżki oleju
Krem:
  • 400 ml schłodzonej śmietany 30%
  • serek Twój Smak
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2x fix do śmietany
  • 50g startej czekolady
Nasączenie:
  • szklanka mocnej kawy
Przełożenie:
  • 1 słoiczek powideł śliwkowych
Dekoracja:
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 3 łyżki kakao
  • 60g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 50 - 70g startej czekolady


Jajka wbić do miski i ubić z cukrem na puszystą masę. Miksować aż masa podwoi swoją objętość. Przesiać mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia, dodać olej, wymieszać wszystko delikatnie najlepiej drewnianą łyżką. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto, wyrównać. Piec w temp. 170 stopni przez 30 do 40 minut. Przestudzić. Zimne ciasto przekroić na 3 blaty.

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder oraz fixy do śmietany. Następnie dodać serek i zmiksować krótko. Wsypać startą czekoladę i wymieszać delikatnie.

Jeden z blatów położyć na paterze, nasączyć go kawą, posmarować powidłami i wyłożyć 1/3 część kremu, wyrównać. Na to położyć kolejny blat, nasączyć go kawą, posmarować powidłami i przełożyć kolejną częścią kremu. Położyć ostatni blat, naponczować go ponownie kawą. Pozostałą częścią kremu wysmarować boki tortu, wyrównując go. Boki obsypać startą czekoladą (można też użyć gotowych wiórków czekoladowych).

Przygotować polewę: żelatynę namoczyć w garnuszku, w małej ilości zimnej wody, postawić na małym gazie i mieszając podgrzewać aby się dokładnie rozpuściła, odstawić. Cukier, masło, śmietanę i kakao umieścić w drugim garnuszku, zagotować, co jakiś czas mieszając. Dodać żelatynę, wymieszać i przestudzić. Gdy zacznie gęstnieć polać nią wierzch ciasta. 

Tort schłodzić w lodówce.
Smacznego :)




poniedziałek, 9 grudnia 2013

Czekoladowe naleśniki

Pyszne czekoladowe naleśniki z delikatnym nadzieniem z bitej śmietany i serka. Istna rozpusta ;)
Inspirację znalazłam tutaj, ale naleśniki zrobiłam wg własnego pomysłu.


Składniki:
Ciasto:
  • 300g maki pszennej
  • 2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 2 - 3 łyżki oleju
  • 100g czekolady
  • 1/2 szklanki wody
Nadzienie:
  • 400 g śmietany 30% (duży kubeczek)
  • 150g serka typu Bieluch
  • cukier puder (ilość wg upodobań)
  • 1 fix do śmietany


Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Wszystkie składniki na ciasto wymieszać ze sobą i odstawić na 30 minut. Po tym czasie sprawdzić czy ciasto nie jest za gęste, jeżeli tak dolać trochę wody. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Naleśniki smażyć na bardzo mocno rozgrzanej patelni najlepiej bez oleju ( można ją lekko posmarować kroplą oleju).

Śmietankę wlać do miski i ubijać. Gdy zacznie gęstnieć dodać cukru pudru i fix, ubić na sztywno. Na koniec dodać serka i delikatnie zmiksować. Na każdego naleśnika nakładać nadzienie i zawijać w rulonik.
Smacznego :)

niedziela, 8 grudnia 2013

Muffinki bananowe z czekoladą i orzechami włoskimi

Ostatnio dużo się u mnie dzieje, jakieś choróbska się do nas przypałętały, ciągle nie miałam czasu, aby usiąść i spokojnie coś tutaj napisać. Teraz muszę nadrobić zaległości ;)

Dzisiaj zapraszam na pyszne, aromatyczne muffinki bananowe z kawałkami czekolady i orzechów. Są bardzo smaczne i bardzo proste i szybkie w wykonaniu. Polecam :)
Przepis znalazłam tutaj.


Składniki:
  • 300g dojrzałych bananów
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 280g mąki pszennej
  • 125 ml oleju
  • 1/2 szklanki cukru
  • 60g posiekanej czekolady
  • 50g posiekanych orzechów włoskich

Banany zmiksować lub rozgnieść widelcem na papkę. Jajka ubić z cukrem na puszysty krem, dodać olej, zmiksować. W drugiej misce przesiać mąkę z proszkiem i sodą, dodać do masy jajecznej wraz z rozgniecionymi banami, zmiksować. Następnie wsypać orzechy oraz czekoladę, wymieszać.

Formę na muffinki wyłożyć papilotkami. Wlewać ciasto do 3/4 wysokości. Babeczki piec w temp. 200 st. przez ok 20 minut (do suchego patyczka). Wystudzone można oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)



poniedziałek, 4 listopada 2013

Babka dyniowa z czekoladowym środkiem

Puszysta baba przygotowana z puree z dyni z dodatkiem czekolady, lekko wilgotna, mało słodka, jednym słowem bardzo dobra, polecam! 
Przepis znaleziony tutaj.


Składniki:
  • 2 i 3/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka kakao
  • 2 łyżeczki proszku
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 250g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 16g cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 425g puree z dyni
  • 56g czekolady


Do miski przesiać mąkę z kakao, proszkiem, sodą, solą, cynamonem i imbirem. W drugiej misce masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Wbijać po jednym jajku, po każdym dokładnie miksować. Dodać puree z dyni, wymieszać. Na koniec wsypać suche składniki i zmiksować. 1 szklankę ciasta odłożyć do oddzielnej miski. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i połączyć z odłożonym ciastem.

Formę do baby wysmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą. Wlać połowę ciasta, wyrównać. Łyżeczką zrobić naokoło rower przez środek ciasta. Nałożyć do niego ciasto czekoladowe i przykryć pozostałą częścią ciasta dyniowego, wyrównać. Babę piec w temp 180 stopni przez 50 - 60 minut do suchego patyczka. Ostudzić, posypać cukrem pudrem.
Smacznego :)



sobota, 12 października 2013

Ciasto z dynią i czekoladą

To pyszne ciasto znalazłam na stronie "Mała cukierenka" i od razu bardzo mi się spodobało. Gdy tylko przyrządziłam puree z dyni, od razu zabrałam się za wypiek. Ciasto wyszło wilgotne, o pięknej barwie i zapachu. Nie miałam gałki muszkatołowej więc dałam pół łyżeczki przyprawy do piernika, więc ciasto w smaku delikatnie przypomina piernik. Do tego te kawałki czekolady bardzo przyjemnie chrupią podczas gryzienia. 
Jak przygotować puree z dyni przeczytacie tutaj.


Składniki:
Ciasto:
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanka oleju
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki puree z dyni
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej (dałam przyprawę do piernika)
  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 100g poszatkowanej czekolady
Polewa:
  • 100g czekolady
  • 1 łyżka puree z dyni

Do miski wbić jajka, dodać cukier oraz olej i zmiksować na wysokich obrotach miksera aż masa zrobić się kremowa. Następnie dodać puree z dyni i wymieszać łyżką. Mąkę przesiać wraz z przyprawami, proszkiem i sodą, wrzucić poszatkowaną czekoladę. Wszystko wymieszać dokładnie łyżką. 

Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto, wyrównać. Piec w temp. 180 stopni, 60 - 70 minut, do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu zostawić do ostygnięcia.

Czekoladę połamać i wrzucić do garnuszka, dodać łyżkę puree z dyni i cały czas mieszając rozpuścić czekoladę na małym ogniu. Gotową polewą posmarować wierzch ciasta. Można również udekorować go posypką.
Smacznego :)