Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 stycznia 2015

Tort czekoladowy z kremem i dżemem malinowym

Dzisiaj przedstawiam tort, który zrobiłam na 5 urodziny córki. 
Jet dość łatwy w wykonaniu, biszkopt nie jest klasyczny, nie trzeba oddzielnie ubijać białek, masa do przełożenia jest również szybka w wykonaniu wystarczy zmiksować ze sobą 3 składniki. Moim gościom tort bardzo smakował i z chęcią prosili o jeszcze jeden kawałek a córka była bardzo szczęśliwa :)


Składniki:
Blaty: (przepis tutaj )
  • 5 jajek
  • 140g cukru
  • 100g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g kakao
  • 4 łyżki oleju
Krem:
  • 250g masła
  • 200g cukru pudru
  • 650g serka kremowego typu philadelphia (użyłam serka Twój Smak)
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
Przełożenie:
  • dżem malinowy (polecam z Lidla)
  • 3/4 szklanki ciepłej wody z sokiem z cytryny do nasączenia blatów
Dodatkowo:
  • wiórki czekoladowe do obłożenia tortu
  • kolorowa posypka
  • polewa czekoladowa: 75g czekolady deserowej i 35g masła


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Jajka wbić do miski i ubić z cukrem na puszystą masę. Miksować aż masa podwoi swoją objętość. Przesiać mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia, dodać olej, wymieszać wszystko delikatnie najlepiej drewnianą łyżką. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto, wyrównać. Piec w temp. 170 stopni przez 30 do 40 minut. Przestudzić. Zimne ciasto przekroić na 3 blaty.

Do miski wrzucić posiekane miękkie masło i wsypać cukier, ucierać aż powstanie gładka, puszysta masa. Następnie dodać serek oraz ekstrakt i ponownie zmiksować do powstania sztywnego kremu. Nie miksować zbyt długo by krem się nie rozwarstwił. Odstawić do lodówki.

Pierwszy z blatów ułożyć na paterze, nasączyć go wodą z cytryną, posmarować dżemem malinowym, na to wyłożyć porcję kremu, wyrównać. Przykryć drugim blatem, ponownie go nasączyć, posmarować dżemem oraz porcją kremu, przykryć trzecim krążkiem ciasta, nasączyć go wodą. Boki tortu równo pokryć resztą kremu a następnie obsypać je wiórkami czekoladowymi lekko dociskając do tortu. Odstawić na chwilę do lodówki.

W garnku umieścić czekoladę oraz masło, rozpuścić aż powstanie gładka polewa. Gotową polać wierzch ciasta a następnie obsypać kolorową posypką. Ponownie wstawić do lodówki najlepiej na całą noc do stężenia.
Smacznego :)




sobota, 22 listopada 2014

Tort Biała Truskawka

Tort ten przygotowałam na urodziny mojej siostry. Wszyscy goście zgodnie stwierdzili, że jest to najlepszy tort jaki do tej pory zrobiłam i bardzo chętnie (pomimo wysokiej kaloryczności) sięgali po dokładkę. Zniknął w mgnieniu oka. Delikatny biszkopt przełożony masą z białej czekolady przełamany kwaśną frużeliną truskawkową, to coś na co warto się skusić. Nie jest to łatwy tort, jest pracochłonny, ale warto, naprawdę :)
Znalazłam go oczywiście na Moich Wypiekach.


Składniki:
Biszkopt:
  • 6 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
Frużelina truskawkowa:
  • 400g truskawek (użyłam mrożonych)
  • 2,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości gorącej wody
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 2 łyżkach wody
Nasączenie:
  • 3/4 szklanki ciepłej wody wymieszane z 1 łyżeczką soku z cytryny
Krem:
  • 400g białej czekolady
  • 500 ml śmietany 30%
Dekoracja:
  • 400 ml śmietany 30%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 fixy do śmietany

Dzień wcześniej śmietanę wlać do garnuszka i podgrzewać do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę i wymieszać aż do rozpuszczenia, pozostawić do ostudzenia. Wstawić do lodówki do stężenia na minimum 12 godzin.

Następnego dnia przygotować biszkopt. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec dodać partiami cukier, cały czas ubijając. Następnie wlewać po jednym żółtku, po każdym dokładnie miksując. Na koniec przesiać obie mąki i delikatnie wymieszać szpatułką. Okrągłą blachę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno), zapiąć obręcz, odciąć nadmiar papieru, wlać ciasto, wyrównać. Biszkopt piec 30 minut w temp. 170 - 175 stopni. Zaraz po upieczeniu wyjąć formę z piekarnika i upuścić ją na podłogę z wysokości ok 60 cm. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostudzenia.

Truskawki umieścić w garnuszku dodać cukier i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru, nie doprowadzając do wrzenia. Dodać sok z cytryny oraz rozpuszczoną mąkę, wymieszać i zdjąć z palnika. Truskawki można pozostawić w takiej formie lub zmiksować (ja tak zrobiłam). Następnie rozpuszczoną żelatynę wmieszać do musu i wymieszać, wstawić do lodówki do stężenia.

Schłodzoną masę czekoladową wyjąć z lodówki i ubić do otrzymania gęstego kremu. Nie ubijać zbyt długo by krem się nie zważył.
Ostudzony biszkopt przekroić na 3 blaty. Pierwszy z krążków ułożyć na paterze, nasączyć 1/3 ponczu. Na biszkopcie rozsmarować połowę kremu czekoladowego, na to wyłożyć połowę frużeliny, przykryć drugim krążkiem. Ponownie nasączyć, rozsmarować krem oraz frużelinę, przykryć ostatnim krążkiem biszkoptowym, nasączyć go pozostałym ponczem. 

Śmietanę ubić na sztywno wraz z cukrem pudrem oraz fixami. Rozsmarować ją na bokach oraz wierzchu tortu. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin.
Smacznego :)   



wtorek, 29 lipca 2014

Tort malinowy z musem czekoladowym

Obłędnie pyszne ciasto: kakaowy biszkopt, malinowa galaretka i lekki czekoladowy mus, to coś co zadowoli podniebienie każdego łasucha ;) Bardzo polecam!


Składniki:
Na biszkopt:
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa malinowa:
  • 500g świeżych lub mrożonych malin
  • 150 ml wody
  • 1 galaretka malinowa
Mus czekoladowy:
  • 660 ml śmietany 30% (dwa duże opakowania)
  • 200g czekolady gorzkiej
  • 2 fixy do śmietany

Jajka ubić z cukrem na puszystą masę przez około 5 minut. Do jajek dodać olej, zmiksować, następnie przesiać mąkę z kakao i proszkiem. Zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno) i wlać ciasto, wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 minut w temp. 170 stopni. Po upieczeniu pozostawić do ostudzenia.

Maliny przesypać do garnuszka, dodać wodę i doprowadzić do wrzenia, gotować kilka minut aż maliny się rozpadną. Zdjąć z ognia i wsypać galaretkę, wymieszać szybko aby nie porobiły się grudki, odstawić do ostudzenia i stężenia.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do przestudzenia. Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec wsypać fixy. Ostudzoną czekoladę wlać do śmietany i zmiksować do połączenia się składników. Czekolada nie może być za gorąca ponieważ śmietana się zważy, musi być lekko chłodna i nadal płynna. Odstawić do lodówki do schłodzenia.

Z blatu kakaowego zdjąć papier, blat ponownie wstawić do tortownicy i zapiąć obręcz. Wylać tężejący mus, następnie wstawić tortownicę do lodówki na ok 30 minut. Po tym czasie wyjąć tortownicę z lodówki i na schłodzony mus malinowy wyłożyć mus czekoladowy, wyrównać delikatnie, ponownie wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

Przed podaniem nożykiem delikatnie odkroić ciasto od brzegów tortownicy i delikatnie zdjąć obręcz.
Smacznego :)





Źródło przepisu: tutaj

wtorek, 27 maja 2014

Tort kokosowo truskawkowy na kakawoym biszkopcie

Ten tort jest przepyszny, chyba najlepszy jaki do tej pory upiekłam. Delikatny krem kokosowy na bazie śmietany, mleka kokosowego i mascarpone doskonale komponuje się z dżemem truskawkowym i biszkoptem kakaowym. Istne niebo w gębie. Polecam bardzo!


Składniki:
Biszkopt:
  • 5 jajek (rozmiar L)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki kakao
Krem kokosowy:
  • 400 ml śmietany 30%
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 400 ml (1 puszka) mleka kokosowego (tylko gęsta część)
  • 1 i 1/2 łyżeczki żelatyny + 4 łyżki wody
  • 200g serka mascarpone (lub np. Twój Smak)
Nasączenie:
  • woda kokosowe wcześniej odłożona z puszki mleka kokosowego
Dodatkowo:
  • 1 słoik dżemu truskawkowego
  • świeże truskawki do dekoracji
  • wiórki kokosowe do dekoracji

Wszystkie składniki na biszkopt powinny być w temperaturze pokojowej. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodać cukier i dalej ubijać. Dodawać po kolei żółtka po każdym dokładnie miksując. Do masy przesiać mąkę z kakao, wymieszać delikatnie drewnianą łyżką.

Tortownicę (u mnie 20cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno), przelać ciasto, wyrównać. Biszkopt piec w temp. 160 - 170 stopni przez 35 - 40 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i gorące upuścić na podłogę z wysokości ok 60 cm. Odstawić do piekarnika i studzić przy uchylonych drzwiczkach.

Żelatynę wsypać do małego garnuszka, zalać 4 łyżkami wody, wymieszać do rozpuszczenia. Następnie postawić na malutkim ogniu i cały czas mieszając podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Śmietanę wlać do misy miksera, dodać cukier puder i ubić na sztywną bitą śmietanę, uważając by jej nie przebić. Następnie dodać serek mascarpone, gęste mleczko kokosowe oraz wiórki. Zmiksować krótko do połączenia się składników.

Do ostudzonej żelatyny dodać łyżkę masy kokosowej, wymieszać. Taką "zaprawioną" żelatynę wlać do kremu kokosowego i zmiksować. Naczynie z kremem odstawić do lodówki na ok 30 minut do stężenia.

Biszkopt przekroić na 3 blaty. Pierwszy z nich ułożyć na paterze. Naponczować go wodą kokosową, posmarować go połową słoiczka dżemu, na to wyłożyć grubą warstwę kremu (ok 1/4 całości). Przykryć kolejnym blatem, ponownie naponczować, wysmarować dżemem oraz kremem. Przykryć ostatnim blatem, naponczować, boki oraz wierzch wysmarować pozostałym kremem, obsypać wiórkami kokosowymi, udekorować świeżymi truskawkami. Wstawić do lodówki do schłodzenia.
Smacznego :)



Inspirowałam się tym przepisem.

niedziela, 23 marca 2014

Wiosenny tort czekoladowo - truskawkowy

Pyszny, delikatny i puszysty torcik tym razem z wykorzystaniem biszkoptu kakaowego. Nie jest trudny w wykonaniu, bardzo ładnie się kroi. Mus przygotowałam (niestety) z mrożonych truskawek, nie mogę się doczekać kiedy będą już te świeżutkie i słodkie. Boki obsypałam tartą czekoladą.
Przepis na biszkopt pochodzi z niezawodnych Moich Wypieków klik.


Składniki:
Biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki kakao
Nasączenie:
  • 3/4 szklanki wody
  • 1,5 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru
Masa truskawkowa:
  • 300g truskawek (użyłam mrożonych)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 1 pełna łyżka żelatyny (+ 4 łyżki wody do rozpuszczenia)
  • 400 ml śmietany 30%
  • 2 fixy do śmietany
Dodatkowo:
  • tarta czekolada do dekoracji

Składniki na biszkopt muszą być w temperaturze pokojowej.

Mąkę i kakao przesiać. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec partiami dodawać cukier i dalej ubijać na lśniącą pianę. Dodawać po kolei żółtka, po każdym miksując. Do masy wsypać suche składniki i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.

Tortownicę 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno), przelać ciasto, wyrównać. Biszkopt piec w temp. 160 - 170 stopni przez około 35 - 40 minut. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i w formie upuścić je na podłogę z wysokości ok. 60 cm. Odstawić do piekarnika i studzić przy uchylonych drzwiczkach. Zimny biszkopt przekroić na 3 blaty.

Truskawki dzień wcześniej rozmrozić lub zamrożone wsypać do garnuszka i podgrzewać pod przykryciem aż się rozpuszczą. Zmiksować je na gładki mus wraz z sokiem z cytryny i 3 łyżkami cukru pudru. Żelatynę zalać 4 łyżkami wody, następnie podgrzać ją w małym garnuszku do rozpuszczenia. Do płynnej żelatyny dodać 2 łyżki musu i wymieszać, następnie wlać do reszty musu, wymieszać i odstawić najlepiej do lodówki.

Śmietanę ubić na sztywno wraz z fixami oraz cukrem pudrem. Na koniec wlać mus truskawkowy i zmiksować na najmniejszych obrotach miksera. Wstawić do lodówki na 30 minut do stężenia. 

Dolny blat ułożyć na paterze, naponczować przygotowaną mieszanką, wyłożyć 1/3 część musu, przykryć drugim plackiem, ponownie naponczować wyłożyć kolejną część musu, przykryć ostatnim plackiem, naponczować. Górę i boki posmarować pozostałą częścią musu. Boki obłożyć startą czekoladą, górę udekorować truskawkami.
Smacznego :)




sobota, 1 lutego 2014

Tort korzenny z powidłami śliwkowymi i masą cynamonową

Od nowego roku w moim życiu dzieje się tyle rzeczy, że nie miałam nawet chwili by opublikować jakikolwiek przepis. Jak to w życiu bywa raz jest gorzej, raz lepiej, grunt to się nie poddawać, iść dalej do przodu i spełniać swoje marzenia. Niestety będzie mnie tutaj znacznie mniej, mam nadzieję, że to tylko na chwilę, nie chciałabym zaniedbać czegoś co jest moją pasją i daje mi wiele radości. Teraz gdy znalazłam chwilkę, dodam zaległe przepisy.

Pierwszy z nich to przepyszny tort korzenny, który towarzyszył nam w minione święta. Znalazłam go w Kwestii Smaku i jak zwykle się nie zawiodłam. Po prostu niebo w gębie :) Przepis podaję z moimi zmianami.


Składniki:
Biszkopt:
  • 6 jajek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
  • 100g mąki pszennej
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 2 łyżki kakao
Nasączenie:
  • 1/2 szklanki soku z pomarańczy
Przełożenie:
  • 1 słoik powideł śliwkowych
Masa:
  • 600 ml śmietany 30%
  • 250g serka z mascarpone (lub samego mascarpone)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 i 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 3 fixy do śmietany
Dekoracja:
  • starta czekolada
  • starty cynamon



W jednej misce przesiać mąkę z kakao, mąką ziemniaczaną i przyprawą do piernika.

W drugiej misce utrzeć żółtka z 3/4 szklanką cukru pudru aż powstanie gładka i puszysta masa. Oddzielnie ubić białka z pozostałą ilością cukru na sztywną pianę. Do białek dodać masę żółtkową i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką, następnie dodać mieszankę mąki i zmiksować na najniższych obrotach miksera. Masę wylać do wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno) formy (u mnie 22 cm), wyrównać. Ciasto piec 40 minut w temp. 180 stopni. Wyjąć z piekarnika i ostudzić. Zimne przekroić na 3 blaty.

Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder, fixy oraz cynamon. Sztywną śmietanę krótko zmiksować z serkiem, wstawić do lodówki na ok 30 minut.

Dolny krążek ciasta nasączyć sokiem z pomarańczy, następnie rozsmarować 1/3 część powideł, na to wyłożyć 1/3 część masy śmietanowo-cynamonowej. Przykryć drugim krążkiem, ponownie nasączyć sokiem, posmarować powidłami i masą śmietanową. Przykryć ostatnim krążkiem, nasączyć sokiem. Boki i wierzch tortu wysmarować pozostałym kremem, wyrównać. Boki tortu obłożyć startą czekoladą, górę oprószyć cynamonem (ja zrobiłam wzór z gwiazdek). Tort wstawić do lodówki na 2 - 3 godziny, najlepiej na całą noc.
Smacznego :) 



 

czwartek, 19 grudnia 2013

Tort czekoladowo - kawowy z powidłami śliwkowymi

Och, co to był za tort! Niebiańsko pyszny, po prostu idealny. Nie jest trudny w wykonaniu, wspaniale się kroi, pięknie się prezentuje na stole. Minusy są takie, że na jednym kawałku nie można poprzestać ;) Zrobiłam go z okazji swoich urodzin, ale uważam, że będzie również świetny na zbliżające się święta. Bardzo polecam.
Znalazłam go na niezawodnych Moich wypiekach.


Składniki:
Blaty:
  • 5 jajek w temp. pokojowej
  • 140g cukru
  • 100g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g kakao
  • 4 łyżki oleju
Krem:
  • 400 ml schłodzonej śmietany 30%
  • serek Twój Smak
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2x fix do śmietany
  • 50g startej czekolady
Nasączenie:
  • szklanka mocnej kawy
Przełożenie:
  • 1 słoiczek powideł śliwkowych
Dekoracja:
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 3 łyżki kakao
  • 60g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 50 - 70g startej czekolady


Jajka wbić do miski i ubić z cukrem na puszystą masę. Miksować aż masa podwoi swoją objętość. Przesiać mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia, dodać olej, wymieszać wszystko delikatnie najlepiej drewnianą łyżką. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto, wyrównać. Piec w temp. 170 stopni przez 30 do 40 minut. Przestudzić. Zimne ciasto przekroić na 3 blaty.

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder oraz fixy do śmietany. Następnie dodać serek i zmiksować krótko. Wsypać startą czekoladę i wymieszać delikatnie.

Jeden z blatów położyć na paterze, nasączyć go kawą, posmarować powidłami i wyłożyć 1/3 część kremu, wyrównać. Na to położyć kolejny blat, nasączyć go kawą, posmarować powidłami i przełożyć kolejną częścią kremu. Położyć ostatni blat, naponczować go ponownie kawą. Pozostałą częścią kremu wysmarować boki tortu, wyrównując go. Boki obsypać startą czekoladą (można też użyć gotowych wiórków czekoladowych).

Przygotować polewę: żelatynę namoczyć w garnuszku, w małej ilości zimnej wody, postawić na małym gazie i mieszając podgrzewać aby się dokładnie rozpuściła, odstawić. Cukier, masło, śmietanę i kakao umieścić w drugim garnuszku, zagotować, co jakiś czas mieszając. Dodać żelatynę, wymieszać i przestudzić. Gdy zacznie gęstnieć polać nią wierzch ciasta. 

Tort schłodzić w lodówce.
Smacznego :)




piątek, 23 sierpnia 2013

Tort z brzoskwiniami

Dawno mnie nie było, dawno.... Musiałam odpocząć od wszystkiego, zresetować się, myślałam by nawet zamknąć bloga na pewien czas bo pieczenie przestało mi sprawiać takiej przyjemności jak kiedyś. Chyba się wypaliłam, jednakże nie chcę go porzucać i mam nadzieję, że to jedynie chwilowy kryzys. Aby więcej nie zanudzać przedstawiam pyszny tort brzoskwiniowy przygotowany na 60-te urodziny mojej cioci. To chyba najprostszy tort jaki można zrobić, za to bardzo, bardzo smaczny - co do tej kwestii wszyscy goście byli zgodni: lekki, delikatny i rozpływający się w ustach. Znalazłam go w Kwestii Smaku, zmieniłam jedynie kilka rzeczy. Polecam!


Składniki:
Biszkopt:
  • 6 dużych jajek
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 100g mąki pszennej
  • 100g mąki ziemniaczanej
Masa:
  • 800ml śmietany 30% dobrze schłodzonej
  • 250g serka typu Mascarpone (dałam serek z dodatkiem Mascarpone)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 fixy do śmietany
Przełożenie:
  • 1 kg brzoskwiń
  • 280g (cały słoiczek) dżemu brzoskwiniowego
Nasączenie:
  • słaba herbata z 1 łyżeczką cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny


Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z połową cukru pudru na puszystą masę, białka ubić na sztywno z resztą cukru. Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiać do miski. Żółtka delikatnie wymieszać z białkami, następnie wsypać obie mąki i wymieszać delikatnie szpatułką. Masę wylać do okrągłej tortownicy (u mnie 24 cm), wyrównać. Biszkopt piec przez 40 minut w temp. 180 stopni. Ostudzić. Zimny biszkopt przekroić na 3 poziome blaty. 

Śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem i fixami, na koniec dodać serek z mascarpone, krótko zmiksować i odstawić do lodówki.

Brzoskwinie obrać ze skórki, wydrążyć pestki i pokroić w kostkę. Dżem zmiksować.

Dolny blat ułożyć na paterze, nasączyć go herbatą z cukrem i sokiem z cytryny. Wyłożyć 1/3 część zmiksowanego dżemu, ułożyć owoce, na to wyłożyć 1/3 część masy śmietanowej, przykryć drugim krążkiem. Ponownie nasączyć, przełożyć dżemem, owocami, bitą śmietaną i przykryć trzecim krążkiem, nasączyć go, następnie obłożyć wierzch i boki resztą masy. Udekorować dowolnie. Schłodzić w lodówce.
Smacznego :)



poniedziałek, 20 maja 2013

Tort truskawkowy

Dzisiaj przedstawiam przepyszny tort truskawkowy, który zrobiłam na 32 urodziny męża. Znalazłam go tutaj i od razu mogę powiedzieć, że to chyba najlepszy i najdelikatniejszy tort jaki w życiu jadłam i na pewno upiekę go jeszcze nie raz, ale następnym razem poeksperymentuje z innymi owocami. Polecam!


Składniki:
Na biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
Poncz:
  • 200 ml słabej herbaty (u mnie truskawkowa)
  • 1,5 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru
Masa truskawkowa:
  • 700g mrożonych lub świeżych truskawek
  • 750 ml śmietany kremówki (najlepiej 36% do ubijania, ja dałam 30%)
  • 10 łyżek cukru pudru (dałam 6)
  • 2 płaskie łyżki żelatyny
  • 70 - 80 ml wrzątku
  • zagęstnik do śmietany (opcjonalnie)      

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić z cukrem na sztywną pianę, następnie dodawać po jednym żółtku, dokładnie miksując. Na koniec przesiać obie mąki i wymieszać jedynie do połączenia się składników. Okrągłą tortownicę (u mnie 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno), zacisnąć obręcz i odkroić nadmiar papieru. Wlać ciasto, wyrównać. Biszkopt piec przez 30 minut w temp. 170 st.

Upieczony, gorący biszkopt (będący nadal w tortownicy) zrzucić na podłogę z wysokości ok pół metra. Dzięki temu pozbędziemy się nadmiaru powietrza, biszkopt nie opadnie i będzie równy. Biszkopt pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Gdy będzie już zimny, przekroić go na pół. 

Zamrożone truskawki rozmrozić, świeże przepłukać wodą i odszypułkować. Dodać cukier i zmiksować na gładki mus. Żelatynę zalać wrzątkiem i wymieszać dokładnie, aby nie było grudek. Odstawić do przestudzenia. 

Śmietanę ubić na sztywno (np. z dodatkiem zagęstnika). Letnią żelatynę wlać do musu truskawkowego, wymieszać. Następnie mus wlać do śmietany i zmiksować krótko jedynie do połączenia się składników. 

Biszkopty naponczować. Na jeden jego blat wyłożyć ok. 3/4 masy truskawkowej (ja robiłam to partiami, tzn. wyłożyłam trochę masy, wkładałam do lodówki na pół godziny, po tym czasie gdy masa trochę stężała nakładałam kolejną warstwę i tak aż uzyskałam zadowalającą wysokość masy truskawkowej na biszkopcie). Masę przykryć drugim, także naponczowanym biszkoptem. Resztą masy pokryć wierzch i boki tortu, udekorować dowolnie i wstawić do lodówki najlepiej na całą noc.
Smacznego :)

 
 

sobota, 6 kwietnia 2013

Wuzetka

Wuzetka to ciasto, które powstało na przełomie lat 40 i 50 XX wieku. Jedna z teorii głosi, że jej nazwa wywodzi się od warszawskiej trasy W-Z. Według innej teorii nazwa ciasta "wuzetka" pochodzi od skrótu "WZK" czyli "wypiek z kremem". Skąd by nazwa nie pochodziła, wuzetka jest bardzo popularna. Kakaowy biszkopt, dżem, bita śmietana i polewa czekoladowa tworzą razem niezwykłe połączenie smaków. Tradycyjnie piecze się ją w prostokątnej formie i kroi na niewielkie kwadraty. Ja postanowiłam upiec ją w okrągłej tortownicy (tak jak tutaj), dzięki temu wyglądała jak torcik i bardzo ładnie prezentowała się na stole.

 
Składniki:
Na ciasto: (źródło)
  • 2,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 i 3/4 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • 125g masła lub margaryny
  • 1 szklanka cukru
  • 170 - 200g powideł śliwkowych
  • 1 szklanka mleka
Masa: (źródło)
  • 750 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 20 ml zimnej wody
  • zagęstnik do śmietany (opcjonalnie)
  • 3 łyżki cukru pudru
Poncz:
  • ok. 1/2 szklanki lekko słodkiej kawy rozpuszczalnej
  • powidła śliwkowe
Polewa:
  • 75g czekolady
  • 50g masła
  • 2 łyżki wody


Masło z cukrem utrzeć na puszystą masę, wbijać po jednym jajku i zmiksować. Mąkę, sodę oraz kakao przesiać. Powidła śliwkowe zmiksować ze szklanką mleka. Do utartego masła dodawać naprzemiennie suche składniki oraz zmiksowane powidła. Wszystko dokładnie wymieszać i wylać do okrągłej tortownicy (u mnie średnica 20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40 - 45 minut w temp. 180 st., do tzw. suchego patyczka. Ostudzić. Przekroić na dwie części.

Blaty naponczować i wysmarować powidłami śliwkowymi. Śmietanę ubić na sztywno z cukrem. Żelatynę rozpuścić w 20 ml zimnej wody, następnie podgrzać i wymieszać, aby nie było grudek. Dodać do ubitej śmietany, zmiksować.

Na naponczowany i wysmarowany powidłami blat, wyłożyć porcję bitej śmietany (odkładając uprzednio 2 - 3 łyżki do dekoracji), wyrównać, przykryć drugim blatem. Wierzch lekko naponczować i cienko posmarować powidłami. 

Czekoladę, masło i wodę wrzucić do garnuszka i podgrzewać aż składniki się rozpuszczą i powstanie gładka polewa. Posmarować wierzch ciasta, ozdobić kleksami z pozostałej bitej śmietany. Wstawić do lodówki na kilka godzin.
Smacznego :)