Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śliwki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 sierpnia 2014

Ciasto ze śliwkami i migdałową kruszonką

Przepyszne ciasto, idealne do popołudniowej kawki lub herbatki. Bardzo proste w przygotowaniu, wystarczy wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki i utrzeć ze sobą, do tego śliwki i kruszonka z dodatkiem płatków migdałowych. Pycha! :)


Składniki:
Ciasto:
  • 240g mąki pszennej
  • 240g cukru (dałam 200g)
  • 240g miękkiego masła (dałam 220g)
  • 4 jajka
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 400g sliwek
Kruszonka:
  • 100g mąki
  • 50g płatków migdałowych
  • 90g masła
  • 50g cukru

Białka oddzielić od żółtek. Śliwki umyć, wyjąć pestki i przekroić na połówki (te duże przekroić na ćwiartki).

Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszystą, jasną masę, wlewać po jednym żółtku, po każdym dokładnie miksując. Mąkę przesiać z proszkiem, zmiksować. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Delikatnie wmieszać do ciasta. Formę do pieczenia wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia, wyłożyć ciasto i wyrównać. Na wierzch wyłożyć śliwki, lekko dociskając.

Przygotować kruszonkę: masło rozpuścić. W misce wymieszać mąkę z cukrem i płatkami migdałowymi, wlać masło i wszystko wymieszać. Gdyby kruszonka była zbyt mokra dodać 1 lub 2 łyżki mąki. Kruszonkę (rozcierając między palcami) wysypać na śliwki.

Formę z ciastem wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 45 - 50 minut w temp.180 stopni. lub to tzw. "suchego patyczka". Ciasto ostudzić, kroić jak będzie całkowicie zimne.
Smacznego :)



Przepis pochodzi z tej strony.

wtorek, 24 września 2013

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

Ostatnio mam coraz więcej obowiązków i spraw do załatwienia a coraz mniej czasu. Na dodatek moja już duża dziewczyna poszła do przedszkola, czuje się w nim jak ryba w wodzie a ja jako mamusia bardziej to wszystko przeżywam niż ona. Oczywiście jest przedszkole są i choróbska, kaszel i gil do pasa, syropki, trany i inne cuda. Jestem bardziej zmęczona teraz niż jak była ze mną w domu. Cóż takie życie... 

Dzisiaj proste ciasto drożdżowe (wieki go nie piekłam) ze śliwkami najlepsze na drugi dzień. Przyszła jesień (nie lubię!! :( ) i jako, że jestem zmarzluchem to najchętniej nie rozstawałabym się z grubym swetrem, skarpetami i kubkiem herbaty (bądź kawy). Tej jesieni marzy mi się upieczenie szarlotki, ciasta z dynią, w święta mam ochotę upiec sernik aa i marzy mi się beza Pavlova ale boję się jej...


Składniki (przepis z Moich Wypieków):
Zaczyn:
  • 16g suchych drożdży
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki cukru
Ciasto:
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • otarta skórka z 1/2 cytryny
  • szczypta soli
  • 1/4 kostki masła
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 kg śliwek
Kruszonka:
  • 180g mąki
  • 100g cukru
  • 16g cukru waniliowego
  • 125g masła
  • 1/4 łyżeczki cynamonu

Na początku zrobić zaczyn. Do miseczki wsypać mąkę, cukier, drożdże, mleko lekko podgrzać i dodać do suchych składników, wymieszać. Miskę przykryć i odstawić aby drożdże "ruszyły" i podwoiły swoją objętość. 

Po tym czasie do miski dodać pozostałe składniki i wyrobić elastyczne ciasto. Ponownie przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 1 - 1,5h. Śliwki umyć, osuszyć, przekroić na pół i wyjąć pestki.

Przygotować kruszonkę: masło rozpuścić, mąkę wymieszać z cukrami i cynamonem, wlać masło, dobrze ze sobą wszystko połączyć i palcami zrobić kruszonkę.

Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć na nią wyrośnięte ciasto, wyrównać. Na wierzch ułożyć dość gęsto połówki śliwek (rozcięciem do góry). Posypać kruszonką i pozostawić do wyrośnięcia na 30 - 45 minut. 

Ciasto piec w temp. 180 stopni przez ok. 45 minut, do tzw. "suchego patyczka".
Smacznego :)


niedziela, 1 września 2013

Proste ciasto ze śliwkami

Bardzo proste i szybkie ciasto na poobiedni deser, wspaniałe do szklanki mleka, kawki lub herbatki. W oryginale z malinami ja dodałam śliwki. Ciasto bardzo ładnie rośnie i jest pulchniutkie dzięki ubitym białkom. Polecam bardzo zwłaszcza komuś kto dopiero zaczyna piec.


Składniki: (źródło tutaj z moimi zmianami)
  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1,5 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 16g cukru waniliowego
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 i 2/3 szklanki mleka
  • 2/3 szklanki oleju
  • 300 - 400g śliwek


Śliwki umyć, wydrążyć pestki i pokroić na mniejsze kawałki.

Mąkę przesiać z proszkiem i sodą. Żółtka oddzielić od białek. W jednej misce zmiksować ze sobą żółtka, cukry, mleko, olej i skórkę. Wsypać mąkę, wymieszać. Biała ubić na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie najlepiej drewnianą łyżką wmieszać do ciasta.

Formę do pieczenia wyłożyć papierem, wylać ciasto, śliwki ułożyć dość gęsto. Ciasto piec w temp. 170 stopni przez ok. godzinę, do tzw. "suchego patyczka". Ostudzone posypać cukrem pudrem.
Smacznego :)



środa, 19 września 2012

Ciasto jogurtowe ze śliwkami

Mąż zamówił sobie ciasto ze śliwkami - miało być wilgotne, miękkie, puszyste i żeby było dużo owoców. O to i jest pyszne ciasto ze śliwkami, dokładnie jakie sobie zażyczył :)
Inspirację zaczerpnęłam z tego bloga.


Składniki:
  • 350g mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 300g jogurtu naturalnego
  • 100g cukru
  • śliwki (ok. 300g)



Śliwki umyć, wydrylować, pokorić na mniejsze części. Mąkę z proszkiem przesiać do miski. W drugiej misce żółtka zmiksować z cukrem, jogurtem oraz olejem. Białka ubić na sztywną pianę. Masę żółtkową zmiksować z mąką, na koniec dodać białka i delikatnie wszystko wymieszać. Okrągłą małą formę do ciasta (u mnie 20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto, na wierzch poukładać owoce (kilka śliwek wsadziłam do środka). Ciasto piec w temp. 180 st. C ok. 50 minut, do suchego patyczka. Ostudzone można posypać cukrem pudrem.
Smacznego :)



wtorek, 13 września 2011

Otrębowe ciasto z owocami

Przepis na to pyszne ciasto znalazłam na stronie "Moje wypieki" KLIK. Kusiło bardzo abym je zrobiła, ponieważ nie zawiera tłuszczu za to można wrzucić dowolne owoce jakie się najbardziej lubi. U mnie były to śliwki. Niestety nie miałam w domu zarodków ani otrębów, ale miałam płatki owsiane. Wrzuciłam je szybko do blendera, zmiksowałam i miałam sproszkowaną wersję płatków ;)


Składniki:
  • 4 duże jajka (osobno białka i żółtka)
  • 1 szklanka cukru/stewii lub ksylitolu
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 szklanka zarodków pszennych lub owsianych (u mnie zmielone płatki owsiane)
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • dowolne owoce (u mnie śliwki)


Białka umieścić w misie miksera i ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, miksując. Dodać żółtka i zmiksować.


Mąkę i proszek przesiać. Wymieszać z zarodkami (lub otrębami). Dodać do masy jajecznej, wymieszać szpatułką.

Blachę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier wyłożyć surowe ciasto, wyrównać. Na wierzch wyłożyć owoce (owoce typu morele, śliwki - układamy rozcięciem ku górze).
Piec w temperaturze 170ºC przez 35 - 40 minut, do tzw. suchego patyczka.


poniedziałek, 15 sierpnia 2011

I pachnie mi śliwkami! :)

Bardzo lubię tę porę roku jedynie ze względu na owoce: śliwki, brzoskwinie, nektarynki, czereśnie, truskawki…. Mmmm nic tylko jeść i jeść….Ostatnio miałam straszną ochotę na śliwki. Wracając ze spaceru z dzieckiem, przy ulicy stał sobie pan i sprzedawał w skrzynkach śliwki, jedne za 3 inne 4 zł. Wyglądały ładnie, a że nie lubię komuś macać owoców to poprosiłam pół kilo zarówno jednych jak i drugich. Jako że na dokładkę padał deszcz, szybko zapłaciłam, zgarnęłam reklamówkę szczęśliwa, że mam co jeść na kolację. Gdy wróciliśmy do domu i zajrzałam w ową reklamówkę,  moim oczom ukazało się coś co śliwką trudno nazwać. Jedynie 3 szuki z kilograma śliwek były twardawe, więc mogłam je spokojnie zjeść, natomiast reszta miękka i klapciasta a takich nie lubię! Wściekłam się niesamowicie, ale nie ma tego złego… Szybko wpisałam w wujka google „ciasto ze śliwkami” no i jest :) Pyszne, puszyste, szybkie w przygotowaniu, czyli takie jak lubię. Przepis trochę zmodyfikowałam i dodałam jeszcze bananów, bo owoców nigdy dość :) Mam nauczkę by następnym razem „pomacać” owoce no i zwracać uwagę na cenę, bo jednak była za niska ;)
Inspirowałam się przepisem z tej strony KLIK.


Składniki:
  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 3 jajka (oddzielnie białka i  żółtka)
  • 3/4 szklanki maślanki
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Śliwki
  • Banany
 
Oddzielić białka od żółtek. Ubić białka z odrobiną soli na sztywną masę, pod koniec ubijania dodać pół szklanki cukru.

Żółtka ubić z drugą połową szklanki cukru na jasną, puszysta masę. Dodawać olej cały czas miksując a następnie maślankę,  miksując ok 3 minuty. Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do masy miksując na małych obrotach. Na koniec do masy dodać ubite białka i wymieszać delikatnie łyżką.

Blachę o wymiarach 25×30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wylać przygotowane ciasto (ja piekłam w okrągłej formie wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą). Na wierzch wyłożyć pokrojone owoce ( u mnie były to śliwki oraz banany, ale mogą być dowolne).
Piec w temperaturze 180°C przez około 60 minut lub do suchego patyczka.
Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem.
Smacznego.