Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maliny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

Owsianka z malinami, jogurtem naturalnym i granulowanymi otrębami

Dawno nie robiłam owsianki ponieważ ostatnio w mojej kuchni królują placki oraz omlety wszelkiej maści. Kilka dni temu w sklepie wypatrzyłam otręby granulowane z żurawiną i postanowiłam je wypróbować właśnie dodając do owsianki i łącząc z malinami oraz jogurtem naturalnym. Muszę przyznać, że w tym połączeniu owsianka wyszła znakomita :)


Składniki:
  • 3 łyżki płatków owsianych górskich
  • 1 łyżka otrębów owsianych
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • mleko (krowie/bez laktozy/roślinne)
  • woda
  • 2 - 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • garść malin
  • 2 łyżki otrąb granulowanych z żurawiną

Do garnuszka wrzucić płatki, otręby oraz siemię lnu, zalać wodą oraz mlekiem i włączyć gaz. Doprowadzić do zagotowania i zmniejszyć gaz. Pogotować kilka minut co jakiś czas mieszając. Owsianka zgęstnieje. Zdjąć z ognia i pozostawić do ostudzenia. Do ostudzonej owsianki dodać jogurt naturalny, maliny oraz otręby granulowane.
Smacznego :)



sobota, 23 sierpnia 2014

Placki jaglane z sosem malinowym

Dzisiaj przepis na wspomniane przeze mnie placki jaglane przygotowane z płatków. Są delikatniejsze w smaku od tych owsianych, moje dziecko bardzo je polubiło.



Składniki:
Na placki:
  • 2 jajka
  • 6 - 7 łyżek płatków jaglanych
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 1 łyżka poppingu z amarantusa
  • 6 łyżek mleka bez laktozy/roślinnego/krowiego
  • 1 łyżeczka ksylitolu lub innego słodzidła
Na sos malinowy:
  • 125g malin
  • 2 - 3 łyżki wody
  • 1 łyżeczka ksylitolu (stewii)
  • 1 czubata łyżeczka kisielu malinowego

Płatki jaglane, popping, siemię lnu wsypać do miseczki, zalać mlekiem, odstawić do napęcznienia. Następnie wbić jajka, wymieszać, ponownie odstawić na kilka minut. Patelnię rozgrzać (rozpuścić odrobinę oleju kokosowego, ja smażyłam bez tłuszczu), łyżką nabierać ciasto i smażyć placki na małym ogniu aż się zetną, przewracać na drugą stronę. 

Maliny wrzucić do rondelka, dodać cukier i wodę, gotować na małym ogniu aż maliny puszczą sok i zaczną się rozpadać. Dodać łyżeczkę kisielu i szybko wymieszać by nie porobiły się grudki. Ciepłym sosem polewać placki.
Smacznego :)



wtorek, 29 lipca 2014

Tort malinowy z musem czekoladowym

Obłędnie pyszne ciasto: kakaowy biszkopt, malinowa galaretka i lekki czekoladowy mus, to coś co zadowoli podniebienie każdego łasucha ;) Bardzo polecam!


Składniki:
Na biszkopt:
  • 3 jajka
  • 2/3 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa malinowa:
  • 500g świeżych lub mrożonych malin
  • 150 ml wody
  • 1 galaretka malinowa
Mus czekoladowy:
  • 660 ml śmietany 30% (dwa duże opakowania)
  • 200g czekolady gorzkiej
  • 2 fixy do śmietany

Jajka ubić z cukrem na puszystą masę przez około 5 minut. Do jajek dodać olej, zmiksować, następnie przesiać mąkę z kakao i proszkiem. Zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Tortownicę (u mnie 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno) i wlać ciasto, wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 minut w temp. 170 stopni. Po upieczeniu pozostawić do ostudzenia.

Maliny przesypać do garnuszka, dodać wodę i doprowadzić do wrzenia, gotować kilka minut aż maliny się rozpadną. Zdjąć z ognia i wsypać galaretkę, wymieszać szybko aby nie porobiły się grudki, odstawić do ostudzenia i stężenia.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do przestudzenia. Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec wsypać fixy. Ostudzoną czekoladę wlać do śmietany i zmiksować do połączenia się składników. Czekolada nie może być za gorąca ponieważ śmietana się zważy, musi być lekko chłodna i nadal płynna. Odstawić do lodówki do schłodzenia.

Z blatu kakaowego zdjąć papier, blat ponownie wstawić do tortownicy i zapiąć obręcz. Wylać tężejący mus, następnie wstawić tortownicę do lodówki na ok 30 minut. Po tym czasie wyjąć tortownicę z lodówki i na schłodzony mus malinowy wyłożyć mus czekoladowy, wyrównać delikatnie, ponownie wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

Przed podaniem nożykiem delikatnie odkroić ciasto od brzegów tortownicy i delikatnie zdjąć obręcz.
Smacznego :)





Źródło przepisu: tutaj

piątek, 18 lipca 2014

Kruche ciasto z budyniową pianką i malinami

Przepyszne, delikatne, mało słodkie, rozpływające się w ustach, tyle komplementów dostało to ciasto. Wszyscy najbardziej zachwycali się powstałą "pianką" i pytali z zaciekawieniem "co to jest?". Warto je zrobić bo jest na prawdę bardzo dobre, nie trudne w wykonaniu, do tego wspaniale prezentuje się po przekrojeniu. Polecam! :)



Składniki:
Ciasto kruche:
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 250g masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek
Pianka:
  • 5 białek
  • 1 szklanka cukru
  • 80g budyniu waniliowego lub śmietankowego (2 duże opakowania)
  • 16g cukru waniliowego
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego
  • ok. 500g malin

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Składniki na ciasto kruche zagnieść ze sobą (można to również zrobić w malakserze). Powinno powstać gładkie i elastyczne ciasto. Podzielić je na dwie części: około 60% i 40%, zawinąć w folię i wstawić do zamrażalnika. Blachę do pieczenia 25x30 wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Po pół godzinie większą część ciasta wyjąć i rozwałkować na stolnicy podsypując mąką, delikatnie przenieść do blachy. Można również ciasto zetrzeć na tarce o dużych oczkach, następnie przyklepać i wyrównać dno. Wstawić do nagrzanego piekarnika i podpiec ok. 20 minut w temp. 180 - 190 stopni. Wyjąć i pozostawić do ostudzenia.

Białka umieścić w misie miksera i zacząć ubijać. Gdy zaczną robić się sztywne powoli wsypywać partiami oba cukry i miksować do ich całkowitego rozpuszczenia. Białka powinny zrobić się bardziej sztywne i bielsze (trudno powstrzymać się przed wyjadaniem ich prosto z miski ;) ). Następnie wsypać budyń, dalej miksując, na koniec wlać olej i zmiksować na najniższych obrotach miksera. 

Przygotowaną piankę wyłożyć na ostudzony spód, wyrównać, powtykać w nią maliny lekko dociskając (otworkami do góry). Z zamrażalnika wyjąć mniejszy kawałek ciasta i zetrzeć na tarce, przysypując maliny. Ciasto ponownie wstawić do piekarnika i piec około 30 - 40 minut, w temperaturze 180 - 190 stopni. Przestudzone można posypać cukrem pudrem. Kroić jak już będzie całkowicie zimne.
Smacznego :)



Przepis pochodzi z tej strony.

środa, 28 maja 2014

Babka z malinami i truskawkami

Prosta, lekko waniliowa, sypka babka z malinami i truskawkami. Wspaniała na wiosenny podwieczorek.
Znalazłam ją tutaj i bardzo polecam :)


Składniki:
  • 200g mąki pszennej + 1 łyżka
  • 150g mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200g miękkiego masła
  • 180g cukru
  • 16g cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 150g malin
  • 100g truskawek

Masło utrzeć z cukrami na puszysty krem. Dodawać po jednym jajku, po każdym dokładnie miksując. Przesiać mąkę pszenną, ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia, krótko zmiksować do połączenia się składników.

Maliny i truskawki oprószyć łyżką mąki. Formę do babki wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. 1/2 część ciasta wyłożyć do formy i wyrównać. Wysypać owoce, powciskać do ciasta, na to wyłożyć pozostałą część ciasta, wyrównać. Babkę piec w temp. 180 stopni przez 55 minut. Ostudzoną oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego :)



wtorek, 27 maja 2014

Czekoladowy budyń jaglany

Pyszna alternatywa dla zwykłej jaglanki. W oryginale dodajemy czekoladę, ja wolałam ograniczyć się do kakao i tak było pysznie :)


Składniki:
  • 150 ml wody
  • 150 ml mleka bez laktozy/zwykłego/roślinnego
  • 4 łyżki kaszy jaglanej
  • 1 czubata łyżka kakao
  • szczypta soli
  • 15 daktyli (opcjonalnie) lub inne słodzidło

Kaszę przepłukać wrzątkiem, odcedzić, następnie przepłukać zimną wodą, odcedzić. Wrzucić do rondelka, zalać wodą, mlekiem, dodać kakao i daktyle. Gotować na małym ogniu aż kasza wchłonie cały płyn i będzie miękka (ok 15 minut). Zdjąć z ognia i zmiksować w blenderze na gładki budyń. Jeżeli okaże się za gęsty można dodać odrobiny mleka. Podawać z ulubionymi owocami.
Smacznego :)



Inspiracja z tego bloga.

środa, 7 maja 2014

Jogurtowa jaglanka z sosem malinowym (bezglutenowa)

Przeważnie na śniadania jadłam owsiankę, ale od niedawna postanowiłam spróbować zrobić jaglankę. Moje pierwsze podejście było takie sobie, ponieważ można było wyczuć goryczkę. Poczytałam trochę jak należy się jej pozbyć i udało się! Teraz jaglanka to moje ulubione śniadanie a że śniadanie to dla mnie najważniejszy posiłek w ciągu dnia, celebruję go z należytym szacunkiem ;) Dzisiaj przedstawiam jaglankę z dodatkiem jogurtu i sosu malinowego, pycha!


Składniki na 1 porcję:
Jaglanka:
  • 4 łyżki kaszy jaglanej
  • 150 ml wody
  • 100 ml mleka bez laktozy/normalnego/roślinnego
  • 100g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
Sos:
  • 200g malin (u mnie mrożone)
  • 1 łyżka ksylitolu bądź miodu (można dać więcej)

Suchą kaszę zmielić na mąkę (jeżeli nie chcemy nie musimy tego robić). Zalać ją wrzącą wodą, przepłukać, odcedzić, następnie zalać zimną wodą, ponownie przepłukać i odcedzić. Wrzucić do garnuszka, zalać wodą, mlekiem, dodać łyżkę wiórków i gotować na małym ogniu przez około 15 minut. Co jakiś czas mieszać bo może robić się kożuch. Gdy kasza całkowicie wchłonie płyn i zgęstnieje, zdjąć z ognia i pozostawić do ostudzenia. Wymieszać z jogurtem naturalnym i przelać do miseczki.

Maliny wrzucić do rondelka, dodać łyżkę cukru i podgrzewać aż maliny puszczą sok i zaczną się rozpadać. Zmiksować na gładki sos i przecedzić przez sitko aby pozbyć się pestek ( ja nie mogłam się już doczekać aż ją zjem więc nie przecedzałam ;)). Odcedzony sos dodać do jaglanki.
Smacznego :) 



Pomysł na jaglankę wypatrzyłam tutaj.

wtorek, 8 października 2013

Różowe ciasto z malinami

To oryginalne ciasto znalazłam na tej stronie. Bardzo mi się spodobało i postanowiłam zrobić je na imieniny męża. Miało być różowe i ładnie komponować się z kolorem malin, jednak u mnie biszkopt nie do końca nabrał takiego koloru jak chciałam. Mimo wszystko ciasto prezentowało się bardzo wdzięcznie i wszystkim smakowało. Polecam :)


Składniki:
Biszkopt:
  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju rzepakowego
  • odrobina czerwonego barwnika
Nasączenie:
  • 1/2 szklanki wody
  • sok z ćwiartki cytryny
  • 1 łyżeczka cukru
Masa:
  • 400g śmietany 30%
  • 3 łyżeczki cukru pudru (można dać więcej)
  • 250g mascarpone (dałam serek Bieluch)
  • 500g malin


Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno dodać cukier i dalej miksować aż cukier się rozpuści. Dodać żółtka, olej, barwnik cały czas miksując. Następnie dodać przesiane mąki z proszkiem i delikatnie, najlepiej drewnianą łyżką, wymieszać do połączenia się składników. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, wlać ciasto, wyrównać. Biszkopt piec przez 35 minut w temp. 180 stopni, do suchego patyczka. Upieczony biszkopt ostudzić.

W małym naczyniu połączyć ze sobą wodę, cukier i sok z cytryny. Tak przygotowanym ponczem nasączyć biszkopt.

W misce ubić na sztywno śmietanę wraz z cukrem pudrem, na koniec dodać serek i zmiksować. Śmietanę wyłożyć na biszkopt, wyrównać, na wierzch poukładać maliny. Gotowe ciasto schłodzić w lodówce.
Smacznego :)



wtorek, 23 lipca 2013

Ciasto jogurtowe z malinami II

Ciasta na jogurcie bardzo lubię bo są szybkie i łatwe w przygotowaniu, można do nich wrzucić dowolne, ulubione owoce, pięknie rosną, wspaniale smakują, są mięciutkie i ładnie się przechowują. Same zalety ;) Dlatego też dzisiaj kolejne ciasto na jogurcie, tym razem z dodatkiem malin, wypatrzone z tego bloga. Polecam :)


Składniki:
  • 3 jajka
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego (użyłam jogurtu greckiego)
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 3/4 szklanki cukru (dałam 1 szklankę)
  • 1/2 szklanka oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 szklanki malin
  • 2 łyżki cukru waniliowego (dałam 1 łyżkę)


Jajka zmiksować z cukrami na puszystą, jasną masę. Następnie dodać jogurt oraz olej, zmiksować. Na koniec przesiać mąkę wraz z proszkiem, wymieszać do połączenia się składników. Prostokątną blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto, wyrównać. Na wierzch powtykać gęsto maliny. Piec przez 45 - 50 minut w temp. 180 st., do suchego patyczka. Ostudzone posypać cukrem pudrem.
Smacznego :)



wtorek, 10 lipca 2012

Ciasto jogurtowe z malinami

Dopadł mnie leń a wraz z upałami wyparowała chęć oraz zapał do gotowania oraz pieczenia. Czas to zmienić i wrócić do tego co lubię :) Dzisiaj przedstawiam proste ciasto jogurtowe z malinami. Pychotka! 
Znalazłam je tutaj.


Składniki:
  • 125g masła
  • 150g cukru
  • 2 jajka
  • 200g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 140g jogurtu naturalnego
  • 100g malin
Polewa:
  • 80g kremowego serka
  • 55g cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny



Masło utrzeć z cukrem do białości. Dodawać po jednym jajku i dalej ucierać. Wsypać mąkę z proszkiem oraz dodać jogurt, wymieszać. Na koniec wsypać owoce i delikatnie wymieszać ciasto. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Piec w temp. 180 st.C przez ok 60 minut. Wystudzić.

Serek wymieszać z cukrem pudrem i sokiem z cytryny na gładką masę. Rozprowadzić go po wierzchu ostudzonego ciasta. Można dodatkowo schłodzić je w lodówce.
Smacznego :)




poniedziałek, 5 września 2011

Lekkie ciasto z owocami

Lato już za nami, przed nami jesień, mam nadzieję, że piękna i słoneczna. Przepis na to ciasto znalazłam na stronie "Moje Wypieki" KLIK a ponieważ lubię ciasta lekkie i nie wymagające wielkiego wysiłku, od razu postanowiłam je zrobić. Wcześniej upiekłam je z samymi truskawkami. Teraz postanowiłam zaszaleć i dodałam gruszki, nektarynki a na wierzch maliny.  Chociaż w ten sposób mogłam zatrzymać końcówkę lata ;) Dodałam również pół na pół mąki pszennej i pszennej pełnoziarnistej.


Składniki:
  • 6 jajek (dałam 4)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 150 ml oleju
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • owoce: świeże lub zamrożone (u mnie maliny, gruszki i nektarynki)

Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, ubijać. Dodać żółtka, po kolei, ubijając. Wlewać olej, dalej ubijając. Mąkę z proszkiem - przesiać, delikatnie wmieszać do ciasta.  Wsypać owoce, delikatnie wymieszać.

Ciasto wlać do formy 30 x 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia (ja miałam mniejszą formę, więc ciasto wyszło wyższe). Na wierzch ułożyć maliny. Piec w temperaturze 170ºC przez około 45 - 60 minut (lub nawet dłużej, do tzw. suchego patyczka). Po wystudzeniu można oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego.